|
ODPOWIADAMY NA WASZE PYTANIA
Strona [ 1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 ]
| 1. Czy obdarowując darowizną syna (22 lata student zaoczny) pierwszym mieszkaniem 53 m2 za 55.000zł (z pełną własnością i księgą hipoteczną) będę płacił od tej czynności jakiś podatek? - Poza opłatą notariuszowi oczywiście i czy wcześniejsze darowizny pieniężne m.in. z okazji 18 urodzin mają na to jakikolwiek wpływ i ewentualnie gdzie znajdę przepis, który o tym mówi? - 05.12.2002 |
Z podanych informacji wynika, że Pana syn spełnia przesłanki do skorzystania z ulgi z art. 16 ustawy o podatku od spadków i darowizn. (wszystkie informacje na ten temat: w dziale PODATKI), a więc nie będzie żadnych dodatkowych opłat, oprócz:
- 780 zł opłata za wpis do księgi wieczystej (zakładam, że istnieje już księga wieczysta),
- 1.200 zł plus vat 264 zł - taksa notarialna
- koszty wypisów.
Prawo wymaga, by zgłosić wcześniejsze darowizny.
Wszystkie sprawy załatwicie Państwo w kancelarii notarialnej.
Podstawa prawna:
ustawa z dnia 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn (Dz. U. z 1997 r. Nr 16, poz. 89 ze zmianami).
Odpowiedzi udzieliła Elżbieta Suchodolska
|
2. W kwietniu 2000 roku w drodze darowizny nabyłam nieruchomość. Ponieważ wysokość darowizny mieściła się w granicach zwolnienia podatkowego nie musiałam płacić podatku dochodowego natomiast przez kolejne 5 lat nie mogę zmienić miejsca zameldowania.
(W maju 2000 wyszłam za mąż i pozostaję z mężem w ustawowej wspólności majątkowej). Moje pytanie jest następujące: jaki skutek prawny może wywrzeć zawarcie umowy kupna lokalu z deweloperem? Czy istnieje sposób, aby nabyć nieruchomość nie tracąc ulgi? - 05.12.2002 |
Domyślam się, że korzysta Pani z ulgi z art. 16 ustawy o podatku od spadków i darowizn. Jednym z warunków skorzystania z tej ulgi jest obowiązek zamieszkiwania w nabytym lokalu lub budynku przez 5 lat:
(a) od dnia złożenia zeznania podatkowego - jeżeli w chwili złożenia zeznania nabywca mieszka w nabytym lokalu lub budynku,
(b) od dnia zamieszkania w nabytym lokalu lub budynku - jeżeli nabywca zamieszka w ciągu roku od dnia złożenia zeznania podatkowego.
Zwracam uwagę, że chodzi o zamieszkiwanie, a nie o kwestie związane z nabywaniem kolejnych nieruchomości. Tak więc, w opisanym przypadku nie utraci Pani prawa do ulgi, jeśli będzie Pani zamieszkiwać w podarowanym mieszkaniu.
Odpowiedzi udzieliła Elżbieta Suchodolska
|
3. Obecnie przeprowadzamy w rodzinie sądowy zgodny podział spadku, podczas którego spadkobiercy zrzekają się z należnych części domu na rzecz mamy.
Kolejnym etapem będzie darowizna przez mamę domu na rzecz mojej córki. Sądzę, że nie zdążymy z tym procesem do końca br. Dom wymaga dużego remontu. Już obecnie (nie będąc jeszcze właścicielką) córka chciałaby kupić część materiału i nawet rozpoczęła proces uzyskania pozwolenia. Czy już te prace i zakupy może wliczyć do kosztów stanowiących podstawę do skorzystania jeszcze z ulgi podatkowej za lata 2000 - 2002? W tym okresie z takiej ulgi nie korzystała.
- 05.12.2002 |
| Toczące się postępowanie, to jeszcze za mało, by skorzystać z ulgi remontowej. Być może Pana córka posiada inny tytuł prawny uprawniający do skorzystania z ulgi remontowej, np. mieszka w mieszkaniu rodziców na podstawie zawartej umowy użyczenia - w takim przypadku ma również możliwość skorzystania z ulgi remontowej jeszcze w tym roku.
- szerzej na temat tytułów prawnych uprawniających do skorzystania z ulgi remontowej w dziale PODATKI.
Odpowiedzi udzieliła Elżbieta Suchodolska
|
| 4. Mam ogromny problem właśnie z tym, że wycofałam w tym roku w marcu wkład ze spółdzielni mieszkaniowej wpłacony dwa lata wcześniej. Spółdzielnia nie wywiązała się ze swojej umowy i nie oddała o czasie lokali mieszkalnych, przez co zrezygnowałam na rzecz dewelopera. Następnie tą całą kwotę w maju tego roku wpłaciłam na inne mieszkanie, które obecnie użytkuję. Czy mogę także kierować się orzeczeniem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 października 2002r. (sygn. akt III SA 580/01), iż jeżeli kwotę wycofaną wpłaciłam ponownie na inne mieszkanie, nie tracę ulgi? - 05.12.2002 |
Przypomnę, że w orzeczeniu chodziło o następującą sytuację:
- podatnik w 1996r. wpłacił do spółdzielni wkład mieszkaniowy i wydatki wykazał w rocznym zeznaniu podatkowym, wobec braku postępu prac podatnik wycofał swoje pieniądze z opieszałej spółdzielni i wpłacił je do innej. W czasie kontroli (1998) organ podatkowy uznał, iż podatnik zapłacił za mały podatek. Wg organów, podatnik, który wycofał wkład ze spółdzielni, a wcześniej korzystał z ulgi z tego tytułu, powinien wykazać i doliczyć odliczone kwoty od dochodów roku podatkowego, w którym nastąpiło wycofanie wkładu ze spółdzielni mieszkaniowej. Z takim stanowiskiem nie zgodził się NSA orzekając, że gdy wycofany ze spółdzielni wkład podatnik wykorzysta na zaspokojenie swoich potrzeb mieszkaniowych, wówczas NIE MA OBOWIĄZKU DOLICZANIA DO DOCHODU WCZEŚNIEJ ODLICZONYCH KWOT W RAMACH ULGI.
Zwracam uwagę, że w tym przypadku nie chodziło o sytuację, czy podatnik zachował prawo do ulgi, czy też nie. Chodziło natomiast o to, że skoro wycofał wkład w 1997r (a wcześniej wykazał w zeznaniu za 1996r. taki wydatek) to w 1997 roku - zdaniem US - miał doliczyć do dochodu wcześniej odliczone kwoty. Orzeczenie NSA nie potwierdza takich praktyk organów podatkowych.
Jeśli natomiast dobrze zrozumiałam pytanie, to zastanawia się Pani, czy zachowała Pani możliwość odliczania wydatków mieszkaniowych w ramach dużej ulgi. Wyjaśniam, iż od stycznia 2002 zmieniły się zasady korzystania z dużej ulga. Jeśli podatnik rozpoczął inwestycję w 2002, to może korzystać z odliczeń tylko wówczas, gdy spełni liczne warunki, między innymi, nie korzystał z odliczeń w latach ubiegłych.
Reasumując: rozpoczęła Pani inwestycję w okresie do końca 2001 roku i mogłaby Pani korzystać z odliczeń na starych (korzystnych) zasadach korzystając z zasady praw nabytych, gdyby nie zmieniła Pani inwestycji. Wycofanie wkładu budowlanego w 2002 oznacza, że rozpoczęła Pani nową inwestycję, a taki przypadek nie korzysta z dobrodziejstwa praw nabytych. Wspomniana wyżej zasada dotyczy tylko i wyłącznie tej inwestycji, która rozpoczęta została do końca 2001r. (wyłącznie tej inwestycji, a nie takiej samej). Czyli, w Pani przypadku nie ma możliwości korzystania z dużej ulgi za zasadach obowiązujących do końca 2001r.
Odpowiedzi udzieliła Elżbieta Suchodolska
|
5. Mój znajomy mówi \"co ty, sprawiedliwości chcesz w sadzie szukać"\. Kupiłem mieszkanie, nowe, wykończone, od dewelopera. Są dwa problemy.
1. Lokal ma usterki, typu złego położenia i uszkodzeń glazury (otwory na gniazda wystają poza gniazda), uszkodzeń ram okiennych, złe wyprowadzenie kabli z sufitu, uszkodzenia parkietu, etc. Deweloper nie chce wywiązać się z obowiązku rękojmi.
2. Zgodnie z umową, za opóźnienie oddania lokalu należy mi się zwrot 10% jego wartości, czego również nie mogę wyegzekwować. Wydaje mi się, że sąd przyzna mi racje. Ale mam obawy czy dochodzenia praw w sądzie jest rozsądne w Polsce. No i czy mam racje(?). Chwilowo mieszkam za granicą. Co radzicie? Czy jest jakaś organizacja, która mogłaby mi doradzić? - 03.12.2002 |
| Rozumiem, że pierwsze kroki wynikające z rękojmii już Pan uczynił (pisemne wezwanie do usunięcia usterek). W tej sytuacji proponuję Panu udać się do kancelarii prawniczej z kompletem dokumentów. Często po pierwszym piśmie podpisanym przez radcę prawnego (adwokata) rozmowa wygląda inaczej.
Nie rozumiem natomiast Pana obaw dotyczących dochodzenia swoich praw w polskim sądzie. W tym miejscu wyjaśniam, że aby dochodzić ich np. przed Trybunałem Europejskim konieczne jest wyczerpanie całej drogi krajowej.
Odpowiedzi udzieliła Elżbieta Suchodolska
|
| 6. W połowie listopada 2002 podpisałem umowę z deweloperem na wybudowanie lokalu mieszkalnego. Lokal zostanie mi przekazany po zapłaceniu przeze mnie wartości nieruchomości - nastąpi to w połowie grudniu 2002. Założenie księgi wieczystej nastąpi prawdopodobnie na początku 2003 roku. Czy w związku z tym mam w roku 2002 prawo do ulgi remontowej? - 03.12.2002 |
| Zgodnie z treścią art. 27a ustawy o podatku dochodowym od os. fiz. podatek dochodowy zmniejsza się, między innymi, jeżeli podatnik poniósł wydatki w roku podatkowym przeznaczone na remont i modernizację zajmowanego na podstawie tytułu prawnego budynku mieszkalnego lub lokalu mieszkalnego. Tytułem prawnym będzie w tym przypadku akt notarialny dotyczący kupna mieszkania a nie fakt założenia księgi wieczystej w sądzie wieczysto-księgowym. Warto zwrócić uwagę, że z końcem tego roku kończy się 3-letni cykl korzystania z ulgi remontowej, a z początkiem stycznia 2003 rozpoczyna się kolejny 3-letni okres. Jeśli więc nie korzystał Pan z odliczeń w latach 2000-2001, to warto "inteligentnie" zaplanować remont mieszkania, tzn maksymalnie wykorzystać limit z okresu 2000-2002, a resztę wydatków przerzucić na styczeń 2003, kiedy to zacznie się następny 3 letni okres. Szerzej w dziale PODATKI
Odpowiedzi udzieliła Elżbieta Suchodolska
|
| 7. Kilka lat temu urzędy skarbowe wymagały rejestracji z początkiem roku podatkowego umowy użyczenia. W artykule \"Ulga remontowa na mieszkanie użyczone rodzinie\" napisano, że nie jest to wymagane. Mam spisaną taką umowę z moim ojcem i chciałbym się upewnić czy nie spotka mnie niemiła niespodzianka w urzędzie skarbowym w chwili składania deklaracji podatkowej. Jeśli taka instrukcja obowiązuje w US (np. wprowadzona zaleceniem MF lub innym dokumentem, o którym szary podatnik nie ma pojęcia) proszę poradzić mi jak wybronić się przez zmuszeniem mnie przez US do korekty mojego zeznania podatkowego pozbawiając mnie zwrotu z tytułu poniesionych wydatków na remont? - 23.11.2002 |
| W Pana sytuacji w obecnym stanie prawnym umowa użyczenia nie podlega podatkowi od czynności cywilnoprawnych i nie ma obowiązku rejestracji takiej umowy w urzędzie skarbowym.
USTAWA z dnia 9 września 2000 r. o podatku od czynności cywilnoprawnych (Dz.U. z 2000 Nr 86, poz. 959) weszła w życie z dniem1 stycznia 2001.
Odpowiedzi udzieliła Elżbieta Suchodolska
|
8. Jestem właścicielką mieszkania w małej wspólnocie (14 mieszkań, z 8 właścicielami), w niewielkim mieście. Planowany jest remont balkonów jako części wspólnej, finansowany ze wspólnego funduszu remontowego. Ja oraz 3 innych właścicieli nie mamy balkonu ani dostępu do niego u sąsiada. W jaki sposób można wykorzystać środki równoważne remontom balkonów u siebie jeśli się go nie posiada i czy w ogóle można to robić? Czy remont balkonów może się odbyć bez mojej zgody? Czy w ogóle balkony są częścią wspólną jeśli nie mam do nich dostępu?
Powstają projekty remontów, które nie służą większości właścicieli i co gorsza są realizowane. Ich inicjatorem jest grupa z zarządu, w jaki sposób uniknąć manipulacji wspólnymi środkami pieniężnymi?
Mamy bardzo mało efektywną zarządczynię, w jaki sposób można ją odwołać?
Kto bada sprawozdania finansowe z działalności wspólnoty i w jaki sposób można to badanie zrealizować? - 22.11.2002 |
| W pewnych sytuacjach za remont balkonu będzie płaciła cała wspólnota - i wówczas będzie on uważany za część wspólną nieruchomości, a czasami remont balkonu będzie uważany jako indywidualna własność poszczególnych osób, za którą płacą poszczególni właściciele lokalu (szerzej: dział PORADY PRAWNE - "Czy za remont balkonu płaci cała wspólnota ...".
Zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy o własności lokali właściciel jest obowiązany uczestniczyć w kosztach zarządu związanych z utrzymaniem nieruchomości wspólnej. Art. 14 stanowi, że na koszty zarządu nieruchomością wspólną składają się - między innymi - w wydatki na remonty i bieżącą konserwację. Właściciele są zobowiązani do uiszczenia zaliczenia zaliczek na pokrycie kosztów zarządu. Ich wysokość określa uchwała właścicieli. O kosztach remontu decyduje zarząd. Jednak właściciele nie są bezbronni. Zarząd jest bowiem zobowiązany z mocy ustawy do zwołania co najmniej raz w roku, do końca pierwszego kwartału, zebrania ogółu właścicieli lokali. Przedmiotem takiego zebrania powinny być w szczególności:
- uchwalenie rocznego planu gospodarczego zarządu nieruchomością wspólną i opłat na pokrycie kosztów zarządu,
- ocena pracy zarządu,
- sprawozdanie zarządu i podjęcie uchwały w przedmiocie udzielenia mu absolutorium.
Podstawą tej uchwały jest sprawozdanie roczne, które musi przedstawić zarząd. Koszty remontu powinny być tam uwidocznione. Jeżeli przekroczyły one wpływy z zaliczek na pokrycie kosztów zarządu, wówczas wszyscy właściciele mogą być zobowiązani do dopłaty. Decyzja o podwyższeniu powinna być podjęta w formie uchwały właścicieli. Zasadą jest, że uchwały takie zapadają większością głosów liczoną wg wielkości udziałów lub też właściciele mogą przesądzić, że w określonych sprawach na jednego właściciela przypada jeden głos.
Właściciel lokalu może zaskarżyć uchwałę (również uchwałę udzielającą zarządowi absolutorium i podwyższającą wysokość opłat na pokrycie kosztów zarządu do sądu z powodu jej niezgodności z przepisami prawa albo, gdy narusza ona zasady prawidłowego zarządzania nieruchomością wspólną lub w inny sposób narusza interesy danego właściciela lokalu.
Jeśli chodzi o odwołanie zarządu lub poszczególnych jego członków - art. 22 par. 2 stanowi, iż zarząd lub poszczególni jego członkowie mogą być w każdej chwili na mocy uchwały właścicieli lokali zawieszeni w czynnościach lub odwołani. Zdaniem L. Myczkowskiego (Własność budynków i lokali oraz inne prawa rzeczowe w praktyce - Wydawnictwo C. H. Beck, Warszawa 2000r., str.
225) taką czynność należy uznać jako zastrzeżoną statutem do wyłącznej kompetencji zebrania właścicieli, a więc wykraczającą poza zwykły zakres działania zarządu wspólnoty.
Odpowiedzi udzieliła Elżbieta Suchodolska
|
|